Forum Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS Strona Główna

Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS

 

nietrzymanie moczu u psow..
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS Strona Główna -> Porady weterynaryjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BTHC
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Serby

PostWysłany: Pon 18:03, 16 Kwi 2007    Temat postu: nietrzymanie moczu u psow..

Panie boski weteryarzu Wesoly mam pyta nko..moja psinka jest po sterylizacji i nie trzyma moczu..gdzie sie polozy tam mokra plama Smutny mozna cos z tym zrobic ?? Zalamany Zalamany

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
orbivet.pl
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pon 22:15, 16 Kwi 2007    Temat postu:

Ha - pewnie ze mozna cos zrobic - LECZYC!
Zadzwon do mnie i sie umówimy na jakas wizyte; sa na to sposoby, spoko. A w wolnym czasie (tak za jakies ... 100 lat Wesoly ) opisze te przypadlosc na tej stronce.
Pozdrawiam.
tel.0504289686


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Wto 8:19, 17 Kwi 2007    Temat postu:

info o tym schorzeniu na stronce vetrserwisu już teraz :
http://www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html

oraz wycięte ze strony www.woju.webd.pl

"Nietrzymanie moczu u suk. U zwierząt towarzyszących nabyte nietrzymanie moczu występuje najczęściej u suk, a jego bezpośrednią przyczyną jest niewydolność cewki moczowej. Na podstawie oceny profilometrycznej, w badanych przypadkach niewydolności cewki moczowej, stwierdzono osłabione napięcie mięśniowe tego narządu. Niektórzy lekarze weterynarii uważają, że zabieg sterylizacji znacznie podnosi ryzyko wystąpienia niewydolności cewki moczowej, tłumacząc to niedoborem estrogenów u suk pozbawionych gonad . Z innych publikacji wynika, że nietrzymanie moczu u wysterylizowanych suk dotyczy jedynie 2% pacjentek. Autorzy tych publikacji informują, że ten rodzaj komplikacji pooperacyjnej można całkowicie zlikwidować, stosując zastępczą terapią hormonalną, przy czym najczęściej skuteczne jest już jednorazowe podanie hormonu . Część lekarzy praktyków uważa natomiast, że leczenie estrogenami przypadków nietrzymania moczu często nie przynosi spodziewanego rezultatu . Estrogenozależne nietrzymanie moczu jest jednostką chorobową występującą u kobiet w okresie przekwitania. Zaburzenie to wynika ze zmian metabolicznych i zanikowych w narządach i tkankach estrogenozależnych. Zmiany w układzie moczowym są w dużym stopniu zależne od niedoboru estrogenów i prowadzą do zwiotczenia zwieraczy, częstomoczu i wreszcie nietrzymania moczu . Patogeneza nietrzymania moczu u suk w następstwie sterylizacji nie została dotychczas dokładnie wyjaśniona. Wiadomo, że hormony płciowe są jednym z wielu czynników wpływających na pracę mięśniówki pęcherza moczowego i cewki moczowej. Ich niedobór może nasilać objawy niewydolności zwieracza pęcherza moczowego i niewydolności cewki moczowej, jednak nie ma jednoznacznych danych o bezpośrednim wpływie braku hormonów płciowych na nietrzymanie moczu u suk . Wiadomo też, że nie ma różnic w stężeniu estrogenów w surowicy suk poddanych owariohisterektomii i w surowicy suk z zachowaną zdolnością do rozrodu, znajdujących się w fazie anoestrus cyklu płciowego. Suzi Arnold sugeruje, że czynnikiem, mogącym wywierać istotny wpływ na powstawanie zaburzenia może być, obserwowana po zabiegu owariohisterektomii u suk, zmiana stężenia gonadotropin w surowicy . Ta sama autorka wykazała w swoich doświadczeniach zaburzenie nietrzymania moczu u 20,1% suk wysterylizowanych po pierwszej cieczce, wśród których 75% stanowiły samice, u których rozwinęło się ono w ciągu 3 lat od przeprowadzenia zabiegu . Stocklin-Gautschi i wsp. wykazali znacznie niższy odsetek (9,7%) odnotowanych przypadków nietrzymania moczu, ale w grupie suk pozbawionych chirurgicznie jajników jeszcze przed osiągnięciem dojrzałości płciowej. Kastracja i owariohisterektomia są zabiegami, które traktuje się jako podstawę postępowania terapeutycznego w wielu jednostkach chorobowych zwierząt. Poza guzami nowotworowymi w gruczole sutkowym, należą do nich także ropomacicze u suk i kotek oraz zmiany nowotworowe narządów rozrodczych zarówno u samic, jak i u samców. W związku z tym w ramach profilaktyki tych chorób zaleca się przeprowadzanie wczesnej owariohisterektomii u suk i kotek . Obie jednostki chorobowe występują z jednakową częstością u wszystkich ras psów i kotów. Wiadomo, że ryzyko ich rozwoju wzrasta wraz z wiekiem. Z kolei wczesną kastrację psów i kocurów traktuje się jako profilaktykę chorób gruczołu krokowego, takich jak zapalenie i przerost prostaty . "


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
orbivet.pl
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Wto 10:49, 17 Kwi 2007    Temat postu:

Dzieki Edyta! Widzę, że mogę na Tobie polegać kiedy brak mi czasu.
Co do samego nietrzymania moczu to po pierwsze nalezy to dobrze zdiagnozować; często i wielomocz, zaburzenia behawioralne, dysuria, stranguria. Głównie suki, u kotów rzadko.
Można leczyć stosując fenylopropanolaminę w formie syropu, 3x dz. w karmie. Preparat dostępny w lecznicach wet.
Pozdrawiam Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Wto 21:11, 17 Kwi 2007    Temat postu:

Kwadratowy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BTHC
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 03 Kwi 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Serby

PostWysłany: Sob 9:34, 21 Kwi 2007    Temat postu:

Moja sunia miala ropomacicze...I ja wykastrowalismy..Ona ma juz 7 lat. Dzieki za to co tam napisaliscie Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
biiiala




Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:57, 22 Kwi 2009    Temat postu: Nietrzymanie moczu u suczki

Witam. Mam 3letnią sunie. Jest zdrowym, dużym i silnym mieszańcem owczarka niemieckiego, z wielkim temperamentem i dużym apetytem. Sunia nie jest wysterylizowana i nie miała jeszcze szczeniąt. Obecnie kończy jej się cieczka i zauważyłam, że częściej siusia, a dziś wręcz zdarzyło jej się dać plamy w mieszkaniu. Tak jak by nie czuła, że robi siku. Co może być tego przyczyną? Można domowym sposobem temu zaradzić?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aneta
Trzyma kasę
Trzyma kasę



Dołączył: 08 Lut 2007
Posty: 1283
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Czw 7:22, 23 Kwi 2009    Temat postu:

Wydaje mi się, że domowym sposobem to można zrobić sobie konfitury Zly

Zaprowadź sunię do lekarza, być może właśnie zaczyna jej się ropne zapalenie macicy, które zlekceważone doprowadzi do śmierci zwierzaka.

Nie staraj się leczyć swoich zwierząt domowymi sposobami - leczeniem zwierząt zajmują się weterynarze. Ludzkie lekarstwa bardzo często nie nadają się do podawania zwierzętom, ponieważ im szkodzą.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
balbina
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 07 Mar 2007
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pią 12:58, 24 Kwi 2009    Temat postu:

...ale są też ludzkie lekarstwa, które można podawać - trzeba jednakże skonsultować to z wetem, bo dawki trzeba ustalić indywidualnie /przede wszystkim zalezy to od wagi/. Weterynarze nie zawsze o tym wspominają, bo bardziej opłaca im się, gdy ze zwierzakiem za każdym razem biega się do nich by podać jakikolwiek lek - ja miałam taki przypadek, gdy wet zaproponował podawanie engystolu (iniekcja) - po konsultacji z innym wetem okazało się, że mogę podawać "ludzki" w tabletkach. Poza tym żadnych leków nie można podawać w ciemno - trzeba zrobić badania, by wiedzieć co zwierzakowi dolega.

Wielomocz jednak powinien być sygnałem, że dzieje się coś naprawdę niedobrego... w grę wchodzi, oprócz tego co wcześnije pisano, także niewydolność nerek - przewlekła jest nieuleczalna, ale jeśli w porę zdiagnozuje się ostrą, perspektywa jest optymistyczna Mruga

Napisz po wizycie u weta jak sprawa wygląda, jeśli szybko się zareaguje - zwierzęciu (...i sobie) można oszczędzić naprawdę wielu cierpień...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
biiiala




Dołączył: 22 Kwi 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:24, 25 Kwi 2009    Temat postu:

U suni siusianie ustąpiło już po pierwszym dniu, może po prostu byłam nadgorliwa, a weterynarz powiedział, że nie zaszkodzi jej podanie herbatki ziołowej na przeczyszczenie przewodów moczowych i zalecił obserwację. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
fuczi




Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zabrze

PostWysłany: Wto 23:32, 29 Gru 2009    Temat postu:

Witam
Mam podobny problem, moja suczka kundelek podobny do owczarka niemieckiego. Fuczi ma 2 latka, po sterylizacji dostała skrętu żołądka ale wyszła i ma się dobrze, ale pojawiło nam się "wykapywanie" moczu podczas snu. Dzieje się to bezwiednie bo jest bardzo zdziwiona jak budzi się mokra. Wyniki badań ma b.dobre nie ma zapalenia, nerki również są ok. Próbowaliśmy już z weterynarzem wszystkiego syropu na bazie hormonu, tabletek incurin. Lekarz stwierdził że jedynym wyjściem jest kolejna operacja podciągnięcia pęcherza, jednak chciałabym oszczędzić jej kolejnej (trzeciej) operacji w przeciągu roku. Czy można ją wyleczyć nieinwazyjnie???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolina
Moderator



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: planeta Ziemia

PostWysłany: Śro 12:57, 30 Gru 2009    Temat postu:

Nie jestem wetem, ale jeśli problem powstał podczas zabiegu to wygląda to raczej na uszkodzenie mechaniczne i samo się nie naprawi Zalamany Skonsultuj sprawę z innym weterynarzem - masz do tego prawo. Chyba, że bezgranicznie wierzysz temu lekarzowi, do którego chodzisz z sunią.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina Gładysz




Dołączył: 05 Lis 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:57, 05 Lis 2010    Temat postu:

Witam. Jestem właścicielką przepięknej czekoladowej labladorki (alergika), która ma 3,5 roku. Nie była sterylizowana i nie miała szczeniaków.. jednak od jakiegoś dłuższego czasu zaobserwowałam ze z jej dróg rodnych wypływa biała, wodnista wydzielina, ktora strasznie strasznie śmierdzi (po prostu jak ryba) oczywiście mój pies, gdy tylko to zauważa od razu to zlizuje co za tym idzie strasznie śmierdzi jej z pyska.
Chciałabym dowiedzieć się czy są to niebezpieczne objawy, z którymi trzeba iść natychmiast do weterynarza. Dodam jeszcze, że gdy jesteśmy na spacerze, Peggy co 5-6 kroków kuca i sika. Smutny

Z góry bardzo dziękuje za pomoc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolina
Moderator



Dołączył: 03 Lut 2007
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: planeta Ziemia

PostWysłany: Pią 15:06, 05 Lis 2010    Temat postu:

Wg mnie to ropomacicze. Pędź do weta, bo to może się skończyć się śmiercią suni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Drzagodha
Prawie jak Admin. Prawie :)



Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 299
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głogów

PostWysłany: Pią 15:12, 05 Lis 2010    Temat postu:

Dobrze byłoby się z sunią udać. Biała, brzydko pachnąca wydzielina z pochwy może świadczyć o ropomaciczu. Oczywiście nie jest powiedziane, że tak musi być. Trzeba wykluczyć jeszcze kilka innych możliwości. Tak czy siak, należałoby się udać z sunią do weterynarza, który będzie mógł zdiagnozować problem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS Strona Główna -> Porady weterynaryjne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin